Aktualności

Świąteczne zakupy bez pułapek. Zrób je rozsądnie

23.12.2025 r.

Świąteczne zakupy bez pułapek. Zrób je rozsądnie

Grudzień potrafi działać jak przełącznik: „tylko dziś”, „ostatnie sztuki”, „zostało 7 minut”, a człowiek nagle kupuje… trzeci komplet lampek, choć w domu już świeci jak pas startowy. Da się jednak zrobić zakupy rozsądnie – i to bez psucia sobie świąt. Poniżej kilka praktycznych zasad opartych na aktualnych przepisach prawa konsumenckiego, ale podanych w sposób, który ma realnie pomóc, a nie usypiać.

Promocje: rabat rabatowi nierówny. Sprawdź „cenę sprzed obniżki”

Jeżeli widzisz obniżkę ceny, sprzedawca ma obowiązek pokazać nie tylko cenę „po”, ale też najniższą cenę z 30 dni przed obniżką – to jest klucz do oceny, czy promocja jest prawdziwa, czy tylko „podmieniono metkę”.

W praktyce:

  • jeśli sklep krzyczy „-50%”, patrz, od jakiej ceny liczy rabat (czy od tej „najniższej z 30 dni”);
  • zwracaj uwagę na promocje „z zegarem” i „mega rabaty” w aplikacjach – UOKiK regularnie analizuje tego typu mechanizmy (w tym w dużych platformach sprzedażowych).

 Sklep stacjonarny: zwrot „bo się rozmyśliłem” to uprzejmość sklepu, nie obowiązek

W sklepie stacjonarnym wiele osób myli dwie rzeczy:

  • zwrot pełnowartościowego towaru, bo jednak nie pasuje – to zwykle polityka sklepu (regulamin, paragon, termin), a nie automatyczne prawo;
  • reklamacja towaru wadliwego / niezgodnego z umową – to Twoje ustawowe uprawnienie.

Jeżeli towar jest wadliwy albo nie działa, jak powinien, składasz reklamację – i tu ważne: sprzedawca powinien odpowiedzieć w 14 dni od otrzymania reklamacji, a brak odpowiedzi co do zasady działa na korzyść konsumenta.

Warto też pamiętać: paragon pomaga, ale nie jest „jedynym dowodem”. Potwierdzenie płatności kartą, przelew, e-mail, zamówienie – to wszystko może być dowodem zakupu.

Zakupy online: 14 dni na odstąpienie – ale czy na pewno kupujesz w „sklepie”?

Przy umowach zawieranych na odległość co do zasady masz 14 dni na odstąpienie bez podawania przyczyny (popularnie: „zwrot”). Ale diabeł tkwi w szczegółach: najpierw upewnij się, z kim zawierasz umowę.

Sklep bez adresu to jak paczka bez nadawcy

    Zanim klikniesz „kup teraz”, sprawdź, kto sprzedaje. Sklep internetowy bez pełnych danych adresowych i kontaktowych działa jak paczka bez nadawcy – gdy pojawi się problem, nie ma dokąd wrócić. Najczęściej oznacza to podmiot spoza UE, co w praktyce wiąże się z opóźnioną dostawą, słabą jakością towaru, trudnym zwrotem i iluzoryczną reklamacją. Brak jasnych informacji to nie drobiazg, lecz sygnał ostrzegawczy: w internecie ostrożność zaczyna się od danych sprzedawcy, nie od ceny.

Reklamacja prezentu po świętach: nie kłóć się z formą, skup się na treści

Jeżeli prezent nie działa, ma wadę albo jest niezgodny z opisem:

  • składasz reklamację do sprzedawcy (nie do producenta – chyba że wybierasz gwarancję),
  • jasno wskazujesz żądanie (np. naprawa/wymiana, a przy istotnych problemach – inne roszczenia zgodnie z przepisami),
  • pilnujesz odpowiedzi w terminie.

Sprzedawca ma obowiązek ustosunkować się do reklamacji w 14 dni

 Karp – czyli czy da się reklamować święta?

Da się reklamować karpia, choć brzmi to jak żart prawny. Humor humorem, ale zasada jest prosta:

  • Jeśli kupujesz żywność, a produkt jest zepsuty, nieświeży, niezgodny z opisem albo budzi uzasadnione wątpliwości co do jakości – masz prawo zareagować.
  • W sklepie liczy się szybkie działanie: zachowaj paragon (lub inne potwierdzenie), opakowanie/etykietę, zrób zdjęcie.
  • Nie jest to „zwrot, bo zmieniłem zdanie”, tylko kwestia jakości/zgodności towaru.

Najlepsza rada praktyczna: zanim karp stanie się bohaterem rodzinnej narady kryzysowej, sprawdź od razu w sklepie podstawowe informacje (waga, cena, oznaczenia, data pakowania przy produktach paczkowanych, warunki przechowywania). A jeśli coś jest ewidentnie nie tak – reaguj od razu, nie „po świętach”.

    Spory z przedsiębiorcami z Unii Europejskiej – gdzie szukać pomocy?
Jeżeli problem dotyczy przedsiębiorcy mającego siedzibę na terenie innego państwa Unii Europejskiej (np. sklep internetowy z Niemiec, Czech, Hiszpanii), konsument nie jest pozostawiony sam sobie. W takich sprawach właściwym podmiotem jest Europejskie Centrum Konsumenckie, które bezpłatnie pomaga w dochodzeniu praw konsumentów w sporach transgranicznych, prowadząc mediacje z zagranicznym przedsiębiorcą i wyjaśniając obowiązujące przepisy prawa unijnego. To szczególnie istotne przy zakupach internetowych, gdzie granice państw często „znikają” już na etapie składania zamówienia.

     Na koniec warto jednak przypomnieć coś, co w grudniu łatwo umyka: prawo konsumenckie nie jest sezonowe. Nie obowiązuje wyłącznie między mikołajem a sylwestrem i nie znika razem z choinką. Te same zasady chronią konsumentów w styczniu, maju i w środku wakacji. Święta jedynie sprawiają, że kupujemy więcej – a im więcej kupujemy, tym bardziej warto pamiętać, że rozsądek, uważność i znajomość swoich praw to najlepsza ochrona, jaką można włożyć do koszyka przez cały rok.

Ikona aplikacji Legnicka Karta Miejska

Legnicka Karta Miejska

Pobierz aplikację i skorzystaj z wyjątkowych benefitów